Projekt rozpoczął się w odległym 2007 roku. Podstawową ideą było przełamanie granicy między anonimowością, tajemnicą i indywidualizmem przechodniów. Za każdym razem, gdy chodzimy po takich zatłoczonych, ale pozbawionych twarzy miejscach jak metro, centra handlowe, ulice, widzimy ogromną liczbę ludzi, ale jednocześnie nic o nich nie wiemy i nie wpływają w żaden sposób na ich życie. Benoit Paillé postanowił to zmienić. Jak wszyscy w jego dzieciństwie, uczył się nie rozmawiać z nieznajomymi, ale może dlatego chciał coś zmienić. Każde zdjęcie jest mała historia, tak przy okazji, teraz pracuje nad stworzeniem książki na temat tego wielkiego, 222 zdjęcia, opowieści o nieznajomych z ulicy.










































