
Zapraszamy naszych czytelników do odwiedzenia niesamowitego kawalerskiego apartamentu Steve'a Burnsa na Brooklynie. Ta rezydencja urządzona w stylu studyjnym o powierzchni 196 m2 została zaprojektowana przez projektanta i architekta Mesh Architecture.
Wszystko w domu wskazuje na nową pasję dawnego właściciela "Blue's Clues" - muzyki. Podczas renowacji architekt zostawił trzy ściany z budynku, który był tu wcześniej, dodając nowoczesne industrialne detale. Klasztor klasztorny zaskakuje oryginalnością wnętrza.






Dwupiętrowy salon wyposażony jest w ciekawe modne przedmioty: drabinę wykonaną z blachy, ciężkie lampy i kominki. Sypialnia urządzona jest w formie górskiej chaty otoczonej lasem z perforowanej taśmy stalowej. Tutaj właściciel może przejść na emeryturę z gitarą.
Wszystkie główne pomieszczenia mieszkalne mają dostęp do dziedzińca z pokładu, złożonego z odrestaurowanych desek Coney Island.
Szczególnie zaskakujące jest przejście z tylnej fasady przemysłowej do salonu i dziedzińca. Ta strefa jest zbudowana z niebieskiego arkusza pustego. Idea ta podkreśla fakturę starej cegły, ale jest podyktowana chęcią uratowania lasu.

